Posts Tagged ‘Call of Duty’
Tina Palacios następcą Roberta Bowlinga.
Amerykańskie studio Infinity Ward zatrudniło kolejną osobę, która zastąpi Roberta Bowlinga, jeszcze do nie tak dawna rzecznika i menadżera ds. społecznościowych. Robert pracował przy Call Of Duty od 2006 roku, a odszedł w marcu na własne życzenie i według ostatnich doniesień ma zamiar otworzyć własne studio. Tą nową osobą odpowiedzialną za kontakty z ludźmi jest Tina Palacios, która zajmie stanowisko „starszego menadżera społecznościowego”. Tina nie jest nowicjuszką, poza faktem, że jest wielką fanką serii Call Of Duty, to swoje doświadczenie zdobywała też pracując wcześniej ze społecznością IGN i 1UP.

Police Warfare: Nieoficjalny dodatek do Call of Duty ma szansę powstać.
Pisaliśmy o tym pomyśle już 2 miesiące temu. Teraz ten ciekawy projekt może naprawdę powstać! Police Warfare to pół-amatorski projekt, który miał być swego rodzaju dodatkiem do serii Call of Duty, przedstawiającym działania specjalnych oddziałów policji.
Police Warfare ma zamiar sfinansować się przy pomocy serwisu Kickstarter. Zbieranie pieniędzy już ruszyło TUTAJ, zebrać trzeba niewiele bo 325 tysięcy dolarów – do 18 maja. Wtedy gra powstanie, choć oczywiście nie będzie w żaden sposób powiązana z Call of Duty.
Za projektem stoi przede wszystkim James Wearing (pomysłodawca tego tytułu, zajmuje stanowisko lead designera, wcześniej pracował m.in. przy grach Crysis 2 i Assassin’s Creed II, ale jako dźwiękowiec), wspiera go zespół z podobnym doświadczeniem oraz kilku zaproszonych do współpracy weteranów policji.
Modern Warafre 3 – 20 kwietnia zaciemnienie serwerów.
Za 2 tygodnie – dokładnie 20 kwietnia – setki tysięcy graczy ma zamiar „zaciemnić” serwery Call Of Duty: Modern Warfare 3. Inicjatywa polega na całkowitej rezygnacji z gry w ten właśnie jeden tylko dzień. Ma to być forma protestu przeciwko licznym błędom w grze i opieszałości twórców w łataniu niedociągnięć w swoim produkcie. Społeczność ma nadzieję, ze takie działania zmobilizują studio do wydania patcha poprawiającego większość tych rażących błędów.
Podobną akcję przeprowadzili wcześniej gracze Battlefield 3. Chwalimy i popieramy w 100% tą ciekawą formę sprzeciwu – redakcja portalu codcenter.net oczywiście do „zaciemnienia” się dołącza i będzie gorąco namawiała wszystkich grających, by postąpili tak samo.
Robert Bowling – ciąg dalszy…
Nie tak dawno informowaliśmy o odejściu Roberta Bowlinga z Infinity Ward. Mamy kolejne newsy. Jedna z ostatnich Jego wypowiedzi, których udzielił jeszcze w czasie pracy dla Infinity Ward dotyczyła wydawania odświeżonych wersji starych, dobrze znanych map w formie DLC i „koncentracji” tylko na abonamencie i co za tym idzie – na pieniądzach, o których wypowiedział się negatywnie. Czy to był jedyny powód odejścia „twarzy serii Call of Duty„? Jak mówi:
- Oto moja filozofia dotycząca wydawania paczek map. Kocham stare lokacje – chciałbym zobaczyć Creek, Overgrown i Highrise. Według mnie, jeśli zamierzasz wypuszczać nowe wersje klasycznych map, powinny one być dostępne nie jako DLC. Jeśli płacisz za dodatki i wchodzą one w skład subskrypcji, powinny zawierać nową zawartość. Dajcie mi coś nowego, czego nie widziałem i nie powstało wcześniej. Teraz jednak, odkąd nasz model rozszerzeń się zmienił [dzięki Elite], mam wrażenie, że mamy większą swobodę i dodatki takie mogą koncentrować się wyłącznie na nowych rzeczach…
Jak dodaje:
- … A jeśli chcesz wydać starą mapę, niech nie będzie ona dostępna w ramach DLC i będzie darmowa dla wszystkich. Nie ograniczaj się kontraktami, umowami i tymi p**przonymi pieniędzmi. […] Chciałbym zobaczyć nowe wersje klasycznych map w Modern Warfare 3. Mam wrażenie, że jesteśmy p**przonej erze, gdzie każdy koncentruje się tylko na liczbie abonentów. Musimy wrócić do czasów, w których robiliśmy o wiele lepsze rzeczy i to tylko z dobrej woli, jak np. umożliwienie zabawy po LAN-ie.
Być może ta ostra wypowiedź i dalsze skutki z nią związane były głównym powodem odejścia Bowlinga z Activision. Sam zainteresowany na razie milczy i nie zdradza, dlaczego postanowił zrezygnować z pracy w Infinity Ward.
Niespodzianka! – Robert Bowling opuszcza Infinity Ward i Activision.
Co za wiadomość! – Robert Bowling, „kreatywny strateg marki Call of Duty„, będący „medialną twarzą” obu ostatnich wydań Modern Warfare, poinformował wszystkich na Twitterze o swojej decyzji, że rozstaje się z Call of Duty, Infinity Ward oraz Activision.
Jaki był tego powód? Tego nie ujawnia, pisze jedynie, że:
„[...] Rezygnuję z mojej pozycji kreatywnego stratega Call of Duty, z mojej pozycji w Infinity Ward i z mojej pracy w Activision.”
Po czym odmówił dalszego komentarza w tej sprawie. Na prośbę o wyjaśnienia odpowiedziało jednak Activision, w specjalnym komunikacie pisząc:
„Dziękujemy Robertowi za wszystkie lata jego służby. Był zaufanym i wartościowym członkiem zespołu Infinity Ward. Życzymy mu powodzenia w jego dalszych staraniach”.
Zaszło coś złego? Nie wiemy. Możliwa jest też opcja, że za kilka dni Bowling pojawi się w Respawn Entertainment.
Czy wcześniejsze serie Call Of Duty znajdą się w Elite?
Call Of Duty: Elite zawsze było i będzie jedną z najważniejszych kwestii w serii, lecz nie wyklucza to ewentualności, że poprzednie części Call Of Duty nie pojawią się w Elite – powiedział szef studia Beachhead. „Podczas gdy firma zawsze będzie skupiać się na najnowszych częściach, my chcemy z Elite stworzyć ogromny namiot, który pomieści różne społeczności graczy” – dodał. To co jest wyzwaniem na dzień dzisiejszy, to wsteczne programowanie gier, tak by działały z Elite. Mamy dużo zgłoszeń od graczy, by to uczynić, jednak nie jest to nasz priorytet i jest to sprawa, którą ewentualnie zrobimy.
W niedalekiej przyszłości zatem, możemy spodziewać się wcześniejszych odsłon, wcielonych do usługi Elite. Jak długo będziemy musieli czekać i kiedy to nastąpi? Tego niestety jeszcze nie wiemy…

The Sun: Terroryści używają Call of Duty do planowania zamachów.
Wiadomo nie od dziś, że co pewien czas tabloidy obwiniają gry za całe zło na tym świecie. Zawsze jednak wywołuje to pewien niesmak. Tak jest i tym razem – brytyjski dziennik The Sun donosi bowiem, że terroryści wykorzystują shootery typu Call of Duty do planowania swoich ataków. Jak czytamy:
Islamscy ekstremiści wiedzą, że gliniarze monitują ich telefony, maile i komunikatory. Włączają więc gry na Xboksa lub PlayStation, by utrzymać swoje śmiercionośne plany w sekrecie. […] Gracze mogą łączyć się w nich w grupy, by rywalizować ze sobą oraz – przede wszystkim – rozmawiać ze sobą na osobności. Po zalogowaniu się do lobby korzystając z hasła rozmówcy zakładają słuchawki z mikrofonem i bezpiecznie spiskują.
Wśród gier, które wykorzystują terroryści mają być prawdopodobnie produkcje z serii Call of Duty, Medal of Honor i Halo. Dziennikarze The Sun twierdzą, że służby ścigania wiedzą o tym fakcie już od dawna. Zdaniem tabloidu terroryści ponoć wykorzystują wspomniane wyżej gry, jako treningowe symulatory do swoich haniebnych działań.

250 mln $ na samym DLC do Black Ops.
Benjamin Schlichter, analityk z ADE LLC podczas GDC 2012 w San Francisco wygłosił przemówienie na temat dominacji zawartości pobieralnej, podając sporo statystyk dotyczących dodatków DLC. Halo 3, Fallout 3, GTA IV, Red Dead Redemption i Call Of Duty: Black Ops to najbardziej zarabiające gry jeśli chodzi o dodatki. To przeogromny biznes, ale mistrzem zostaje ostatnia z wymienionych – strzelanka Activision, która z samych map-packów przyniosła aż 250 mln dolarów zarobku. Najmniej dochodowym zeszłorocznym DLC, był dodatek do gry Bulletstorm, który dostarczył poniżej dolara zysku na każdą sprzedaną kopię.
Przyszłość rysuje się jednak według Schlichtera w różowych barwach. Stwierdza, że już wkrótce tj. w 2016 roku rynek DLC dostarczy 2,5 miliarda dolarów zysku. Największy dochód przyniesie konsola Xbox, ponieważ użytkownicy Microsoftu dokonują większej ilości zakupów, niż gracze PlayStation 3. Schlichter zaznacza również, że nie ma związku pomiędzy ceną DLC a jego popularnością i wręcz zachęca wszystkich wydawców do windowania cen, bo te tańsze wcale nie sprzedaje się lepiej. Teraz już wiecie dlaczego konsola Xbox ma we wszystkim zawsze pierwszeństwo.

Call of Duty: Black Ops 2 – kto mówi prawdę?
Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że w francuskim sklepie Amazon pojawił się Call of Duty: Black Ops 2, a portal, który o tym poinformował został wpisany przez Activision na „czarną listę” (czyli jego redaktorzy nie otrzymają zaproszeń na prezentacje gier firmy ani ich kopii do recenzji). Koncern jednak zaprzecza tym pogłoskom.
Na łamach serwisu VG247 przedstawiciele Activision zdementowali ostatnie doniesienia, według których firma niby zerwała współpracę z portalem Gameblog.fr, po tym jak odmówił on usunięcia newsa o Call of Duty: Black Ops 2. Jak czytamy:
” – Activision nie wpisuje dziennikarzy na czarną listę. Wierzymy, że jest to zwykłe nieporozumienie i pracujemy nad rozwiązaniem tej kwestii.”
Kto mówi prawdę? Redakcja francuskiego serwisu Xboxygen również poinformowała swoich czytelników, że gdy odmówiła usunięcia newsa, Activision zerwało z nią jakąkolwiek współpracę.

Call of Duty na PlayStation Vita.
Pierwsza część Call of Duty powróci jeszcze w tym roku na platformę Vita. Kultowa gra, która odbiła już swoje piętno na kartach historii, pojawi się na nową konsolę jesienią. Firma Sony ma nadzieje, że taki ruch z ich strony pomoże i odmieni oblicze tej platformy. Czy aby na pewno, przekonamy się już niebawem.

